Kobiety mają ogromny wpływ na kształtowanie wizerunku mężczyzny. To one decydują o tym, jakie cechy są najbardziej pożądane. Mężczyźni poddają się zmieniającym trendom, by nie zawieść płci pięknej!
Człowiek, jako gatunek homo sapiens, stoi na najwyższej drabinie w procesie postępującej nadal ewolucji. Okazuje się jednak, że mimo, iż panowie należą do tego samego rodzaju co kobiety, to one jednak dokonały swoistej klasyfikacji "gatunku" męskiego niekoniecznie według podziału stricte ewolucyjnego, lecz w kontekście socjobiologicznym.
Biorąc pod uwagę zestaw posiadanych cech przez "danego osobnika" czy też grupę, panie sporządziły specyfikację na podstawie, której ukształtowały się ich gusta dotyczące idealnego modelu mężczyzny.
Na początku pojawili się S.N.A.G.S czyli Sensitive New Age Guys, w dosłownym tłumaczeniu Delikatni Przedstawiciele Nowego Wieku, po nich nastąpili mężczyźni metroseksualni, skupieni na cielesności, przywiązujący ogromną wagę do atrakcyjności własnej, posiadający cechy charakterystyczne do niedawna dla kobiet - wrażliwość, subtelność oraz zdolność do okazywania empatii. Te cechy stanowią wspólny mianownik z poprzednikami metroseksualistów, z tą róznicą, iż w przypadku tych pierwszych, cechy były znacznie mocniej wyeksponowane.
Panowie, którzy podbierali swoim narzeczonym puder z kosmetyczki i z wyraźnym upodobaniem depilowali nogi, odeszli do lamusa, ustępując miejsca "gatunkowi retroseksualistów" , których cechy stoją w opozycji do wyżej wskazanych.
Mężczyzna metroseksualny to facet z krwi i kości, 100% samiec, który sprowadza kobietę do roli kury domowej, rzadko się myje, nie goli, siarczyście przeklina. Twardy, nieustępliwy, męski. Jednak na tyle słaby, by zostać pokonanym przez nadciągający trend w kwestii idealnego obrazu mężczyzny w oczach żeńskiej części społeczeństwa.
Wielkimi krokami nadchodzą neoseksualiści, na widok, których kobietom miękną nogi w kolanach!
Typowy mężczyzna neoseksualny identyfikowany jest jako połączenie kobiecości metroseksualisty z powrotem do czystej postaci męskości, nawiązującej do prymitywnych korzeni.
Według badań przeprowadzonych przez producenta dezodorantów, 81% respondentek pożąda czułych mężczyzn, którzy nie wstydzą się swej męskości.
Demograf Bernard Salt uznał, iż to właśnie mężczyźni stworzyli nową kategorię, którą podchwyciły kobiety.
- Kobiety z Generacji Y, czyli obecnie 20- i 30-letnie panie umocniły się w przekonaniu, iż mają prawo wyboru. Takich możliwości nie miały ich matki i babki. - powiedział badacz na łamach The Sydney Morning Herald. - Tworząc ideał należy zebrać naistotniejsze cechy takie jak niebywała męskość Jamesa Bonda, nieskazitelny wygląd Hugh Jackmana, poczucie humoru Jima Carreya oraz młodość Zaca Efrona. Oto przepis na faceta doskonałego! - zażartował naukowiec.
Znane prawidło głosi, iż "mężczyzna powinien być odrobinę ładniejszy od diabła", a może taki jak sam diabeł - gorący, wierny swoim przekonaniom, pewny siebie i... owłosiony!
źródło: Yagath / www.thaindian.com/newsportal