Halle Berry ma wiele powodów by pozostawać w domu - roczne dziecko, gorącego chłopaka i świadomość, iż każdy jej krok jest bacznie obserwowany przez fotografów.
W wywiadzie dla Harper's Bazaar, 42- letnia aktorka wyznała, iż kiedy dopada ją nuda, intensywnie korzysta z aukcji internetowych, masowo zamawiając ubranka dla córki.
- Nie zawsze uda mi się utrafić z rozmiarem. Nahla nie nosi wszystkich ubrań, które jej kupiłam. Niektórych wnigdy nie miała na sobie! Niemniej jednak aukcje internetowe są wygodnym rozwiązaniem - mogę kupić dużo i bez konieczności męczących spacerów po sklepach, podczas których zawsze towarzyszą mi paparazzi, co dodatkowo jest obciążające i nieprzyjemne.
Aktorka najwyraźniej zatraca się w kompulsywnym kupowaniu za pośrednictwem sklepów internetowych. Szafy pękają w szwach od nadmiaru bezużytecznej niekiedy odzieży. Zachowanie Halle nie pozostało obojętne dla jej mężczyzny, Gabriel'a Aubry.
- Gabriel rozumie moją niechęć do wychodzenia z domu ze względu na osaczających moją osobę fotografów. Niemniej jednak narzeka, że powinnam przestać przesiadywać w domu i wyjść na świeże powietrze! - powiedziała w wywiadzie aktorka.
Najbardziej usatysfakcjonowana z zaistniałej sytuacji jest mała Nahla, która zawsze ma swoją mamę u boku. A kochająca mama dba, by maleństwo było najedzone, porządnie ubrane i niczego mu nie brakowało. Aktorka chwali sobie macierzyństwo, bowiem ono przewartościowało całe jej życie.
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii