Nieliczne z nas również mają ochotę ograniczać się do jednej pary butów przez długie dwa miesiące. Buty to ten typ dodatków, którego nigdy nie mamy w szafie zbyt wiele. Więc sezon letni jest doskonałym pretekstem do sprawienia sobie kilku kolejnych par.
W tym sezonie było w czym wybierać. Mamy trochę pozostałości z zeszłego roku i wiele nowości. Przede wszystkim spore zamieszanie wywołała kolekcja drewniaków Chanel. Buty tego typu w Polsce mają jednoznaczne skojarzenia z personelem medycznym. Na szczęście te proponowane w obecnym sezonie mają z nimi wspólną tylko drewniana podeszwę. Najczęściej przybiera ona formę dość grubego, wysokiego słupka i platformy. Reszta zgodnie z upodobaniami – dowolny kolor, palce zakryte lub odkryte. Wybór jest duży, ponieważ trend ten od razu podchwyciły inne marki, również te mniej kosztowne niż Chanel.
Popularnością cieszyły i cieszą się również sandały z cholewką. Cholewka nad sandałem wykonana jest z lekkiej tkaniny lub skóry. Takie buty są niezwykle efektowne i dosyć ekscentryczne, więc tym samym nie dla każdego. Wybierając podobny typ obuwia pamiętaj, aby dobrze dobrać do niego strój. Buty z zakrytą kostką niestety dosyć mocno skracają optycznie nogi.
Już któryś sezon z kolei nosimy wysokie buty latem. Na deszcze i wędrówki po lesie najlepsze są oczywiście kalosze, które chyba na dobre rozgościły się w naszych wiosenno –letnio–jesiennych garderobach. Do chodzenia po mieście polecamy kozaczki z lekką, ażurową bądź zdobioną otworkami cholewką. Mała w nich szansa na przegrzanie.
Młode dziewczęta oraz amatorki miejskiego luzu mają do wyboru całą gamę obuwia inspirowanego sportowym. Najbardziej popularne są chyba proste i lekkie tenisówki, które dostępne są w tym sezonie w każdym możliwym kolorze. Można się zaopatrzyć też w takie, które zdobi jakiś wzorek, ćwieki czy nadruki.
W wielu popularnych sklepach sieciowych, które oferują również obuwie widać powrót niezwykle wygodnych espadryli. Te buty wykonane z lekkiej, lnianej tkaniny, z podeszwą ze słomy są świetną propozycją na upały.
W obecnym sezonie nadal towarzyszą nam sandały gladiatorki, są one jednak widocznie wypierane przez na pewno mniej wygodne, ale za to bardziej efektowne platformy. Sznurowane z wykończeniem typu peep toe i bez pięty lub plecione z grubych pasów skóry, w stylu Alexy Chung. Jeśli jesteś na bieżąco z trendami, wiesz, że do takich butów możesz założyć skarpetki.
Miłośniczki prostej klasyki ucieszy fakt, że nadal towarzyszą nam balerinki i nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał szybko przeminąć.
Wygodne, lekkie, awangardowe, wysokie czy sportowe? Sama musisz zdecydować. Pamiętaj tylko o dopasowaniu obuwia do okazji oraz, żeby uniknąć przykrych dolegliwości, do temperatury!
ZOBACZ ZDJĘCIA GWIAZD:
Oto telewizyjne klany
Ibisz - opalony i z zarostem!
Kochasz modę? Musisz tu zajrzeć!
Gwiazdy dla Wirtualnej Polski!