Niedawno wyznała, że medytacje i joga są idealnym środkiem przeciwbólowym działającym cuda w trakcie porodu. Skupienie sprawia bowiem, że rodzenie dziecka zupełnie nie boli.
Modelka udzieliła wywiadu brazylijskiemu pismu
Veja. Zdradziła w nim, że podczas ciąży nosiła te same ubrania, które zakładała zanim jej brzuszek zaczął nabierać centymetrów. Niektóre fatałaszki nieco zmodernizowała i przystosowała do nowej figury, ale nie zmieniała całej garderoby.
Nie jest to coś niezwykłego, przynajmniej wśród modelek. Podobnie doświadczenia ma za sobą królowa modelek-mam, Heidi Klum, która w ciąży mogła pochwalić się rozmiarem 38.
Bundchen nie przytyła w ciąży zbyt dużo i po urodzeniu synka bardzo szybko wróciła do formy sprzed miesięcy. Szczupła i piękna, sześć tygodni po porodzie wzięła udział w sesji zdjęciowej dla marki Colcci.
W wywiadzie Gisele opowiedziała o tym, jak czuła się po ciąży. Jej przeżycia nie różnią się od tego, czego doświadczają kobiety na całym świecie - modelka nie spała zbyt dużo, bo synek wymagał ciągłej opieki, karmienia co dwie, trzy godziny. Obecnie małym Benjaminem Gisele opiekuje się samodzielnie, a pomaga jej jedynie mama. Bundchen nie zatrudniła niani i nie chce tego robić w najbliższym czasie – pragnie czerpać radość z tego wyjątkowego czasu, kiedy jej synek jest malutki.
Modelka ma szczęście! Nie przytyła, szybko wróciła do dawnej formy, nie ma celulitu, nie musiała katować się treningami, by zrzucić kilka zbędnych kilogramów... Zazdrościmy!
ZOBACZ ZDJĘCIA GWIAZD:
Znajdź swoją miłość!
Krupa zrobi karierę w telewizji?
Sylwia Gliwa zupełnie zmieniła styl
Backstreet Boys po latach. Zobacz!